
Jeśli chcesz naprawdę pojeździć na nartach po polskiej stronie Karkonoszy to do wyboru masz dwa miejsca: Szrenicę i Karpacz z jego wyśmienitym kompleksem narciarskim Śnieżka. Zwłaszcza ten drugi wart jest bliższego przedstawienia.
Karpacz: Kopa
Rozwój miasta rozpoczął się w 1895 roku wraz z otwarciem tu stacji kolejowej, ale jako baza sportów zimowych Karpacz zaistniał dopiero w latach 60. dwudziestego wieku. W 1959 roku wybudowano tu pierwszą po polskiej stronie Karkonoszy kolejkę krzesełkową na Kopę (1350 metrów). Od tego czasu zamontowany tu wyciąg stanowi główną oś narciarskiego ośrodka Kompleks Narciarski Śnieżka. Ze szczytu można zjechać na sam dół piękną, ale fragmentami bardzo trudną, 2,5 kilometrową trasą „Zbyszek”. Są też trasy łatwiejsze – zarówno oznaczone kolorem czerwonym, jak i niebieskim, jest wreszcie też zjazd dla dzieci. Trasy są dość zróżnicowane i ciekawe, wszystkie jednak leżą niemal w jednej linii, tak że niezależnie od tego, który wyciąg wybierzemy, widoki pozostają te same. Problemem może być fakt, że część wyciągów jest jednoosobowa, co powoduje niską przepustowość kolejki.
Karpacz: Złotówka
Wyciągi orczykowe znajdziemy na stokach Złotówki (1282 metrów). Niżej położony jest Grosik skąd prowadzi średnio trudny szlak, wyżej Złotówka, dowożąca do łatwej, choć wietrznej trasy. Dostać się nimi można pod schronisko górskie Strzecha Akademicka. Wyciągi tak na Kopie, jak i Złotówce wchodzą w skład jednego kompleksu, więc obowiązuje tu jeden bilet na wszystkie kolejki. W sumie do dyspozycji narciarzy jest 8 kilometrów częściowo naśnieżanych, ale nie oświetlonych tras.
W samym Karpaczu
W mieście jest ponad dwadzieścia krótszych lub dłuższych stoków przeznaczonych raczej dla dzieci i początkujących narciarzy. Ich wielką zaletą jest fakt, że są oświetlone, więc mrok nie oznacza końca zabawy. Przy wszystkich znajdują się wypożyczalnie sprzętu narciarskiego, serwisy, punkty gastronomiczne. Karpacz oferuje też atrakcje dla miłośników innych sportów zimowych. Jest pięknie położona 2,5 kilometrowa trasa biegowa, jest snowpark dla amatorów snowboardu, jest także tor bobslejowy i ścieżka saneczkowo-bobslejowa.
Inne atrakcje
Zapalony turysta na pewno nie ominie znajdujących się w Karpaczu Muzeum Sportu i Turystyki z ciekawą kolekcją nart, sań, bobslejów i innych narzędzie do pokonywania śnieżnych tras. Jest też muzeum zabawek.
Polecamy
Najnowsze
Czy koszty imprez okolicznościowych mogą być pokrywane z funduszu socjalnego?
Rozpatrując wady i zalet imprez integracyjnych, niejedna firma zastanawia się nad podjęciem decyzji. Jest to na pewno inwestycja, której zwrot... [...]